Całe środowe (3 czerwca) przedpołudnie spędziliśmy na festynie szkolnym przygotowanym wspólnie z okazji Dnia Dziecka. Dzięki zaangażowaniu wielu Rodziców, sporej grupy Nauczycieli oraz uczniowskiemu „wkładowi własnemu”, spędziliśmy te chwile w atmosferze zabawy, uśmiechu i radości wzmocnionej smakowitym co nieco.
Najpierw jednak spotkaliśmy się na wspólnym apelu, aby oficjalnie zainaugurować festyn i być świadkami wręczenia przez p. Jolantę Chojnacką w asyście jeszcze jednego polonisty nagród oraz dyplomów za udział w konkursie literackim na najlepszy list do kandydatki na patronkę szkoły. Po stosownych życzeniach i niezbędnych komunikatach pospieszyliśmy do licznych czekających na nas atrakcji.
Niewątpliwie jedną z większych była ślizgawka w kształcie ogromnego kolorowego dmuchańca, do którego koniec kolejki ciężko było zlokalizować. Podobnie rzecz się miała ze stoiskami waty cukrowej i popcornu oraz stanowiskami malowania tatuaży, zaplatania warkoczyków i układania kompozycji z klocków piankowych. To zawsze cieszy zwłaszcza młodszą część nie tylko tutejszej dzieciarni.
Kuchnia szkolna pod egidą pań: Eli Szabrańskiej i Joanny Bieniek, przygotowała dla wszystkich smakowite hot dogi, które zajadaliśmy popijając soczki owocowe. Na deser były oczywiście lody, chociaż upał tego dnia nas nie rozpieszczał, zatem i mecz piłki plażowej uroczyście odwołano. Pogoda jednak – mimo obaw – okazała się łaskawa i umożliwiła zacięte rozgrywki sportowe, podczas których pośród klas starszych królowała piłka nożna, a młodszych – konkurencje zręcznościowe angażujące celność rzutu, a także motoryczność. Tego dnia wszyscy chętni do zażycia ruchu okazali się wygranymi.
Być może dzięki nam także potrzebująca wsparcia w chorobie mała Lilianka poczuje się chociaż troszkę lepiej, bowiem dla niej społeczność szkolna pod kierunkiem pań: Anny Badziak i Jolanty Chojnackiej zorganizowała przepiękny kiermasz ciast i lemoniady, który cieszył się ogromną popularnością wśród smakoszy słodkości, do których chlubnie zalicza się również niżej podpisany.
Ciasta spod ręki miejscowych mistrzyń piekarnika były wyśmienite, co zawdzięczamy licznym trudnym do imiennej identyfikacji Mam, a nawet Babć. Dzięki Wam za to!
Dziękujemy też Radzie Rodziców pod kierownictwem p. Katarzyny Janczak i wszystkim Mamom oraz Tatusiom za okazane wszelkie wsparcie imprezy, która bez tego nie byłaby tak udana. Wielkie dzięki należą się też Nauczycielkom, poza wymienionymi: Anecie Niewęgłowskiej, Agnieszce Latoch, Katarzynie Deleżuch, Urszuli Sałacie-Makosz, Iwonie Karwowskiej, Magdalenie Furtak, Dominice Bąbol, Halinie Pietrzeli, Julii Ciękosz, Annie Cybul, Joannie Ryszkowskiej i Beacie Zwolińskiej, autorce arcyciekawego fotoreportażu ze zdarzenia.
Wdzięczność wyrażamy również pod adresem pracowników szkoły w osobach p. Bernardy Karwowskiej i p. Rafała Bieńka za panujący w szkole i wokół niej ład przed imprezą i po jej zakończeniu.
