W
poniedziałek, 2 lutego, nasza sala gimnastyczna zmieniła się nie do
poznania! Wszystko za sprawą Kina Sferycznego, które odwiedziło naszą szkołę,
zabierając uczniów w niezwykłą podróż do wnętrza gwiazd i oceanów. Zamiast
tradycyjnych krzeseł i płaskiego ekranu, czekała na nas ogromna, nadmuchiwana
kopuła. Gdy tylko przekroczyliśmy jej próg i położyliśmy się na wygodnych
materacach, zaczęła się prawdziwa magia. Obraz wyświetlany wokół nas (360
stopni!) sprawił, że każdy poczuł się, jakby był w samym centrum akcji. Co
działo się pod kopułą? Uczniowie II-IV ruszyli na ratunek rafie koralowej, poznając
tajemnice podwodnego świata. Maluchy i V-VIII podziwiali ogrom Układu
Słonecznego, badając planety, o których dotąd czytaliśmy tylko w podręcznikach.
To nie była
zwykła lekcja – to była prawdziwa przygoda! Emocji nie brakowało, a okrzyki
zachwytu było słychać nawet na korytarzu. Taka forma nauki udowadnia, że nauka
o świecie może być równie fascynująca, co najlepszy film science-fiction.
Dziękujemy
ekipie Kina Sferycznego za ten kosmiczny dzień! Już nie możemy się doczekać
kolejnych tak widowiskowych gości w progach naszej szkoły.
Katarzyna Deleżuch
